Menu

prepper LADIES

... bo życie niesie ze sobą wiele niespodzianek

Akcja PRZETWORY: dżem z truskawek

prepperladies

Sześć miesięcy. Pół roku. Dokładnie tyle zajmuje wypełnienie domowej spiżarni. Nie żartuję. Zaczyna się w czerwcu od truskawek, kończy w listopadzie na dyniach. A po drodze są setki słoików, kilogramy owoców, godziny pracy i kilkakrotne przypalanie garnka (oj tak…, zdarza się…).

DSCN0440

Szczególny sentyment mam do dżemów, które zaczynają i kończą ten maraton. Dżem truskawkowy jest pierwszym, samodzielnie zrobionym przeze mnie przetworem – potem potoczyło się lawinowo. Jest niebywale prosty w wykonaniu i tak w zasadzie nie ma go jak zepsuć. Poza tym ten kolor, aromat i smak… Można się uzależnić.

Dżemy truskawkowe zazwyczaj lokują się w czerwcu, gdy ceny owoców zaczynają być akceptowalne, a kilka dni (bądź lepiej – tygodni) słonecznej pogody gwarantuje, że truskawki będą dojrzałe i nie nasiąkną zbytnio wodą (dżemy z takich owoców szybko się psują).

DSCN0442

Taki dżem to w zasadzie cztery składniki: truskawki, cukier biały, cukier żelujący, sok cytrynowy. Na opakowaniach żel-fixów podawane są proporcje i kolejne etapy przygotowania przetworów, których należy się trzymać i nie ma siły, by coś się nie udało.

Tak więc było osiem kilogramów truskawek, jakieś trzy godziny pracy i trzydzieści sześć słoików gotowego dżemu. Plus jeden słoik, który od razu został zjedzony.

Nie ma to jak dobre i smaczne rozpoczęcie sezonu!

K.

 DSCN0459

PS. Dobry sposób na przypalony garnek: wlać trochę wody (ok. trzech centymetrów), wsypać 3-4 łyżeczki sody oczyszczonej i zagotować. Potem wystarczy drewnianą łyżką zeskrobać spaleniznę – łatwo odchodzi.

PPS. Kolejne osiem kilogramów truskawek poszło do zamrożenia, będą do placków i koktajli, gdy już sezon się skończy.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • gregoria1

    Akcja dżemy i słoiki .Ci co uwielbiają.Doceniają.Mnie czeka to samo

  • irsila

    Już z tego wyrosłam.
    Kiedyś działkę miałam to robiłam, agrestem truskawki zakwaszałam,
    by się dłużej dżemy czy kompoty trzymały.
    Jeszcze jakieś dżemy mam, ale u mnie amatorów na to brak.
    Dzieci dorosły, koktajli nie robię,
    ani lodów.
    nawet nie mrożę truskawek,
    no może z kg lub dwa.

© prepper LADIES
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci